Jako, że w czwartek wypadły pierwsze w tym roku moje urodziny to końcówkę tygodnia z automatu można uznać za nieszczególną. W piątek trzynastego nie było żadnego czarnego kota, ale i tak nie wypada go traktować jako udany dzień. No i sobota: Walentynki, dzień jak każdy inny spędzony zostanie pewnie tak samo jak w zeszłym roku. A w razie gdyby było inaczej - muzycznie polecam (jak zwykle) Krzysztofa Krawczyka, który jako polski Elvis zna się na sercu jak mało kto.
Na dobry wstęp, by zwrócić całą uwagę powita sokoły, potem ukoi skołatane nerwy i zapyta jak minął dzień. A w końcu obieca,
(i słowa dotrzyma) że pójdzie na bal i zatańczy ostatni taniec, by ostatecznie zabrać w rejs parostatkiem od Las Vegas po Krym. Natomiast nigdy nie przyzna się, że skasował kilka bryk, no i że tego nie żałuje. A gdyby jeszcze było mało to pozostaje składanka kolęd dołączona parę lat temu do jakiegoś czasopisma.
Oczywiście można w ten dzień stworzyć playlistę składającą się z utworów Celine Dion, Whitney Houston, Stinga, Eltona Johna, Seal'a czy Eweliny Flinty i Jeden Osiem L. Ja osobiście rekomenduję jednak dj set Vrila (Boiler Room).
piątek, 13 lutego 2015
sobota, 31 stycznia 2015
Łódzki Widzew
Niestety, po skończeniu pisania pracy magisterskiej moje życie stało się z automatu puste, straciłam wszelkie chęci do życia. Obrona magisterki wcale nie pomogła w tym stanie rzeczy, zrobiło się jeszcze bardziej nerwowo w mojej głowie. Zaczęłam szukać nowego celu w życiu, a nadmiar czasu nie pomaga wcale. Sprzątając szufladę z dokumentami odnalazłam vlepkę.
Odnalezienie naklejki spowodowało wielkie zmiany w moim postrzeganiu świata. Moim nowym celem w życiu jest zostanie prawilnym kibicem RTS: dlatego w moim sercu widzewska miłość, duma i nadzieja, no i w ogóle najlepszy w Polsce jest.
Do moich głównych aktywności będzie należało: jebanie łksu, no i wzmacnianie głosu do pieśni patriotycznych.W razie nudy to zdrowa napierdalanka hoolsów innych klubów, ale najpierw poczytam z kim kto ma kosę czy zgodę albo układ.
Ale póki co: jutro kupuję ortaliony, kominiarkę i białe skarpetki.
No i wiecie: łobuziara kocha najmocniej :>
Odnalezienie naklejki spowodowało wielkie zmiany w moim postrzeganiu świata. Moim nowym celem w życiu jest zostanie prawilnym kibicem RTS: dlatego w moim sercu widzewska miłość, duma i nadzieja, no i w ogóle najlepszy w Polsce jest.
Do moich głównych aktywności będzie należało: jebanie łksu, no i wzmacnianie głosu do pieśni patriotycznych.W razie nudy to zdrowa napierdalanka hoolsów innych klubów, ale najpierw poczytam z kim kto ma kosę czy zgodę albo układ.
Ale póki co: jutro kupuję ortaliony, kominiarkę i białe skarpetki.
No i wiecie: łobuziara kocha najmocniej :>
Subskrybuj:
Posty (Atom)
